Z OSTATNIEJ CHWILI
Konkurs Grantowy Działaj Lokalnie 2025 / Jadwiga i Kinga wydrążą tunele kolejowe / Emocje na spotkaniu z Karolem Nawrockim w Suchej Beskidzkiej - zobacz film / Na podwójnym gazie wiózł odpady. Szybka reakcja świadka / MaratonMTB Stryszawa 2025 / Sucha Beskidzka - Zbiórka odpadów wielkogabarytowych i elektronicznych
Dodano dnia 28.02.2025, 10:47
8 godzinna brawurowa akcja ratunkowa TOPR. Nie można było użyć śmigłowca.
Wczoraj po godzinie 13 ratownik dyżurny odebrał zgłoszenie od wspinacza, którego partner odpadł w trakcie prowadzenia jednego z ostatnich wyciągów na drodze Wesołej Zabawy na Progu Mnichowym.

W wyniku ok. 40 metrowego lotu, pechowy taternik znalazł się kilkanaście metrów pod stanowiskiem asekurującego go kolegi, doznając przy spadaniu urazów głowy i klatki piersiowej.

Z powodu złej pogody do działań ratunkowych nie można było użyć śmigłowca.

Po dotarciu na tzw. Taras Mnichowy opuszczono na linach dwóch ratowników wraz z noszami, których zadaniem było udzielenie pomocy i ewakuacja rannego wspinacza. Ze ściany zwieziono również partnera poszkodowanego. Mężczyzna został następnie przetransportowany w noszach SKED do schroniska nad Morskim Okiem i dalej samochodem do Palenicy Białczańskiej. Tam został przekazany zespołowi karetki pogotowia.

W wyprawie, która trwała ok. 8 godz. wzięło udział 22 ratowników TOPR.

Źródło: TOPR

Dodaj komentarz
Redakcja Portalu PowiatSuski24.pl informuje, że nie odpowiada za treść komentarzy użytkowników.
Portal zaznacza sobie prawo do usuwania komentarzy, bez uprzedzenia osoby komentującej. Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.
Captcha image